Event życia

Czy to możliwe, że wraz z oksytocyną 3 sierpnia 2011 roku wszczepiono mi zachowania, o których wcześniej zdążyłam zapomnieć?

Nie jest mi głupio piszczeć na widok świecącego nad głową księżyca. Przypominam sobie, jak robi się orły na śniegu i w jaki sposób rozmawia o tym, co to jest niebo albo przyjaźń.

Wierzę w świat, życie i ludzi. Nie spodziewam się niczego złego. Chce mi się tańczyć.

Nadaję głęboki sens pozornie mało znaczącym sprawom – uśmiechaniu się bez powodu, poświęcaniu uwagi robakom, kwiatom i drzewom.

Zbieram patyki i kamienie. Nie dziwi mnie chęć zasypiania z gałęzią albo z nowymi butami.

Chcę przytulać, zasypiać obok, kołysać do snu i całować zdarte kolana.

Przypomniałam sobie, że każdy (nie tylko mały) człowiek, ma prawo bardzo chcieć tego, czego od życia, świata i ludzi pragnie. Ma prawo powiedzieć „nie” komuś, kto podsuwa mu zamienniki. Ma prawo pytać, dlaczego czasami nie może być tak, jak chcemy. I ma prawo czasami nie rozumieć odpowiedzi.

3 sierpnia 2011 nie byłam ani piękna, ani silna, ani wytrzymała, ani dzielna. Nie zachwycałam, nie oczarowywałam, nie wzbudzałam uznania.

Byłam rodzącą kobietą, która nie miała pojęcia o zwrocie, jaki nastąpi za parę chwil. O tym, że dziecko to jest właśnie ten impuls, jedyny w świecie, który spowoduje, że będę chciała żyć piękniej i mądrzej. Że będę chciała poznawać świat, zdobywać wiedzę, szukać pomysłów i dbać o relacje z ludźmi. Dla niej i dla siebie.

Dziś Dzień Matki. Z tej okazji nie oczekuję braw, fanfar, nagród, kwiatów, laurek, wzruszających słów, pomnika ani dozgonnej wdzięczności. Wystarczy mi ona: mały człowiek z rozumem i duszą, przyszła kobieta, która już dziś, mając tylko 4 lata, potrafi przewartościować wszystkie „wartości”.

Na zdjęciu najdumniejsza mama. Z najpiękniejszą zapowiedzią Człowieka. Po akademii w przedszkolu. Jakość zdjęcia nie ta, wiem. Ale jakie to ma znaczenie?

 IMG_20150526_113114

3 odpowiedzi do artykułu “Event życia

  1. d.z.

    tak pięknie o relacji matka – córka nie potrafi pisać nikt inny! podziwiam Cię za to i mam nadzieję, że i mnie to zainspiruje do bycia taką fajną mamą :):)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *